Sprawy bieżące

Herbaciany weekend- festiwal lampionów, herbaciane prezenty oraz czajniczek i kreatywność

Zawsze kiedy przyjeżdżam do domu dzieje się bardzo dużo. Tym razem nie mogło być inaczej:) Kończący się weekend był jednak jedyny w swoim rodzaju- pełen miłych spotkań, niespodzianek i herbaty.

Udało mi się w końcu wybrać do Warszawy i choć za naszą stolicą nie przepadam, obok wielu jej ciekawostek i atrakcji nie mogę przejść obojętnie.  Na przykład taki festiwal chińskich lampionów w Łazienkach Królewskich. Wspomniałam wcześniej o organizowanej imprezie- aleja lampionów, nowy ogródek chiński, chińska opera, warsztaty z parzenia ceremonialnego (na które niestety nie było już miejsc… chlip chlip). Dotarłam za to wczoraj na wspaniale przygotowaną lampionową aleję. Jeżeli będziecie mieli okazję, polecam i zachęcam. Warto! Wiszące lampiony tworzą niesamowity nastrój. Same Łazienki mają w sobie to coś, co sprawia, ze chętnie się tam wraca, odpoczywa i spaceruje, jednak z dodatkową iluminacją i chińskimi pawilonami wszystko wygląda jak żywcem wyjęte z jednej z chińskich legend.

Lazienki

Łazienki wieczorową porą

Lampiony

Jeden z lampionów

Pawilon chinski

Chiński pawilon

Aleja lampionow

Aleja lampionów jeszcze za dnia

aleja lampionow2

Oraz aleja lampionów po zmroku

Chinski pawilon2

Jeden z pawilonów oświetlony lampionami

Pawiloniki chinskie

Pawilony chińskie

Lampion

Lampion

lampiony2

Smoki i ptaki

Smok oraz ptaki

Pani i smok

Smok był chyba najpopularniejszy. Pani robiąca sobie  z nim zdjęcie.

ksiezyc

No i jeszcze marnej jakości wczorajszy super księżyc.

Dzisiaj z kolei, wraz z bratem, zrobiliśmy małą premierę jego nowemu czajniczkowi szklanemu. Ponieważ nie pił on jeszcze herbaty artystycznej, a szklane czajniczki są do jej parzenia więcej niż odpowiednie, zaparzyliśmy „Nocną Perłę”. Przy delikatnym smaku herbaty mogłam poprzeglądać niektóre jego szkice, bo przecież sztuka i herbata nie od dziś sobie towarzyszą.

dzbanuszek

Bohater poranka

Herbata artystyczna

Kwitnaca herbata

Zaparzona herbata

A na koniec jeszcze największa herbaciana niespodzianka weekendu. Dzięki wspaniałym znajomym (dziękuję Łukaszowi i Gosi) dostałam oryginalną indyjską Masala Chai! Pięknie wygląda zapakowana, zapach delikatnie roznosi się nawet przez opakowanie. Nie mogę doczekać się kiedy jej spróbuję!

10513304_1443278505955559_7014144434385243312_n

Advertisements

6 thoughts on “Herbaciany weekend- festiwal lampionów, herbaciane prezenty oraz czajniczek i kreatywność

  1. Pięknie Wiem co masz a myśli z Warszawą ale ma ona swoje przepiękne miejsca magiczne nawet No i jest to miasto niezłomne dlatego ma nieco chaotyczną architekturę Będę za 10 dni w Łazienkach Kocham je i szczególnie pomnik Chopina Piękne zdjęcia i te panie na nich ;^)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s