Przepisy

Świąteczne mieszanki herbaciane

Dzisiaj coś, do czego się przykładałam już od dłuższego czasu. Ponieważ bardzo lubię różne mieszanki herbaciane, postanowiłam spróbować sama złożyć coś co ma ręce i nogi. Bardzo pomocna w tym była książka „Herbata” pani Małgorzaty Caprari. Już przy mojej krótkiej recenzji tej książki wspominałam, że chętnie będę do niej wracała, właśnie ze względu na sporą ilość przepisów i receptur.

Herbatka9

Święta to świetna okazja, by w końcu zebrać się w sobie i coś zmajstrować. Tym bardziej, że własnoręcznie przygotowane mieszanki herbaciane, z dobrze wybranych składników, to bardzo dobry pomysł na ciekawy prezent:)

Na pierwszy ogień wybrałam dwie mieszanki. Nie wykonałam ich dokładnie według przepisu, ale lekko je zmodyfikowałam. Kolejną sprawą jest, że będąc w domu, nie mam jak dokładnie przygotować ilości, więc wszystko było „na oko”, więc są to mieszanki zupełnie unikalne i eksperymentalne:) Dzisiaj przepis. To, co z tego wyszło, za kilka dni, gdy mieszanki się „przegryzą”.

Zaczynamy!***

Herbatka anyżkowa (na podstawie przepisu na „Herbatkę finezyjną”)

Herbatka2 Herbatka1

-Czarna liściasta herbata (10 łyżeczek)

-3 gwiazdki anyżu

-5 goździków (lub mniej, ja lubię ich smak, więc dodałam sporo)

-Pół łyżeczki cukru waniliowego

Do tej mieszanki wykorzystałam czarną herbatę Keemun Mao Feng. Jest to dość słodka herbata o niezbyt silnym aromacie, więc ciekawa jestem, czy w tej mieszance nie zatraci swojego smaku. Kolejnymi składnikiem było kilka gwiazdek anyżu gwiaździstego, kilka goździków i cukier waniliowy. Chciałam dodać laskę wanilii, jednak zmieniłam plan i w zamian dodałam cukru waniliowego, który po prostu później odcedzę sitkiem. Wszystko to wsypałam do szklanego słoiczka, wymieszałam i odstawiłam w ciemne miejsce. Ciemne miejsce wybrałam, ponieważ mój słoik jest przezroczysty. (Gdybym wsypała wszystko w nieprzezroczysty pojemnik, nie miałoby to znaczenia.)

Herbatka3 Herbatka4

Herbatka z kolendrą (na podstawie przepisu na „Zimową herbatkę”)

Herbatka5

-ok 10 łyżeczek czarnej liściastej herbaty

-1/4 skórki pomarańczowej

-pół łyżeczki cynamonu w proszku

-około łyżeczki niezmielonych, ale lekko rozbitych owoców kolendry

-około łyżeczki cukru waniliowego

Herbatka6

To druga mieszanka za którą się zabrałam. Również tutaj wykorzystałam herbatę Keemun Mao Feng. Następnie dodałam 1/4 sparzonej i ususzonej skórki z pomarańczy, kilka goździków, troszkę sproszkowanego cynamonu i troszkę niezmielonych owoców kolendry oraz cukier waniliowy. Tak jak poprzednio wszystko wymieszałam i zamknęłam w przezroczystym słoiczku.

Herbatka7 Herbatka8

Za kilka dni, okaże się co mi z tego wyszło. Już pachną bardzo ładnie, więc mam spore oczekiwania. Mam też nadzieję, że uda mi się porobić zdjęcia w nieco lepszym świetle.

***Przedstawione tutaj przepisy są w dużej mierze inspirowane przepisami pani Małgorzaty Caprari zamieszczonymi w jej książce „Herbata”. Zostały one jednak przeze mnie zmodyfikowane- zmieniłam kilka składników oraz ich poszczególne ilości. 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s