O herbatach

Golden Sail Brand „Lichee black tea”

Najwyższy czas wziąć się za stos herbat, które przywiozłam z Japonii. Dłuższy czas myślałam, jak to rozegrać, bo herbaty przywiozłam przeróżne zarówno pod względem jakości jak i formy. W końcu stanęło na tym, że zacznę od tych z najniższych półek, tak żeby najlepsze zachować na koniec (a nie na odwrót). Dlatego dzisiaj na pierwszy ogień idą herbaty w torebkach kupione w Chinatown w Jokohamie.

Chinatown

Samo chińskie miasto w Jokohamie jest bodajże najbardziej znanym z tych japońskich. Niestety wyobrażałam je sobie zupełnie inaczej również wyobrażałam je sobie taniej. Pamiętam sklepy herbaciane które widzieliśmy w Hangzhou i te które były obecne w Jokohame nie miały wiele wspólnego. Herbatę można było kupić albo w sklepie z jedzeniem chińskim albo w specjalnym sklepiku herbacianym.

Słyszałam też kilka sprzecznych opinii o herbatach tam kupionych. Jedne mówiły, że herbata stamtąd jest sztuczna i w zawyżonej cenie, inne twierdziły, że zdarzają się tam całkiem dobre chińskie herbaty a jeszcze inne twierdziły, że jeśli wiedzieć czego się szuka można czasem znaleźć coś bardzo ciekawego.

No cóż. Brak znajomości japońskiego i chińskiego nie pozwoliły mi dogadać się ze sprzedawcami, którzy dopiero gdy z kartką i długopisem podeszłam zapytać się o nazwę herbaty coś tam wydukali. Ogólnie na widok turysty pada sztampowa wypowiedź: „Herbata jest dobra na odchudzanie” No dobra, nie jestem szkieletem, ale w siatkach wagi mieszę się bliżej dolnej normy. Dlaczego więc zawsze polecano mi herbatę na odchudzanie? Kolejnym chwytem marketingowym było to, że to herbata w gór Tajwanu, z jednoczesnym wskazaniem na zdjęcia gór porośniętych herbatą. No cóż. Nie mówisz w ichniejszym języku, nie dotrzesz do informacji.

Płacąc już za moje zakupy, pani powiedziała, żebym dobrała sobie herbaty w pudełkach, bo dzisiaj są w promocji. I tak właśnie w moje ręce wpadła herbata „Lichee Black Tea” firmy Golden Sail Brand. (http://www.tea-gd.com/Default.aspx)

_EWA2468_ps

_EWA2469_ps

Dzięki tłumaczowi gogle wywnioskowałam, że firma ta powstała w 1952 roku.  Na ich stronie znalazłam z pomocą tłumacza Google takie informacje:

-budowanie marki zaczęło się w 1952 roku

-poza herbatą firma Guadong Tea Imp. & Exp. Co. Ltd zajmuje się także eksportem żywności a nawet ubrań

-marka Golden Sail szczyci się opracowanymi procedurami do „sztucznego” postarzania Pu’erów

-Golden Sail mówi o sobie, że mimo iż oferuje produkty tradycyjne, są one zinterpretowane nowocześnie z duchem nowej ery.

Golden Sail oferuje także czyste herbaty oraz herbaty sypkie, naczynia i herbaciane prezenty. Mam od nich jeszcze 2 herbaty w torebkach. O których coś się tu jeszcze pojawi.

 Herbata

Wracając do Lichee black tea. W pudełku znajdziemy 20 torebek po 2 gramy każda. Torebka zapakowana jest w kopertkę papierową, a następnie wszystkie razem dodatkowo zapakowane w woreczek foliowy. Zalecany czas parzenia to 3 minuty w świeżo zagotowanej wodzie.

_EWA2475_ps

_EWA2471_ps

Do tej herbaty podeszłam sposobem i kupiłam sobie owoce liczi. Niestety nie wiem jaka czarna herbata jest w torebkach (poza tym, ze tradycyjnie oryginalna i wysokiej jakości). Przygotowałam się zatem do tego jak powinno smakować liczi.

_EWA2477_ps

No i niestety, herbata jest dość marna. Zaparza się szybko, ma bardzo ciemny mocny kolor i pachnie niby liczi, a nawet niby nim smakuje, ale jest smak aromatu a nie owocu. Nie ma w niej za to ani cienia smaku herbaty a po wystygnięciu zrobiła się lekko oleista. W sumie nie spodziewałam się niczego innego i jak pisałam zaczynam od najniższej półki.

_EWA2485_ps

_EWA2491_ps

Nie wiem czy inne produkty Golden Sail są lepsze czy gorsze. Według producentów herbata jest produkowana Chinach z wysokiej jakości herbat. Na stronach Steepster kilka osób wypowiadało się o herbacie z liczi w samych superlatywach, ale dotyczyło to herbaty liściaste a nie torebkowej. Polecana jest tam na zimno. (http://steepster.com/teas/golden-sail-brand/19567-china-lichee-black-tea)

Podsumowując

Tak jak się spodziewałam, herbata jest taka sobie by nie powiedzieć, że marna. Brak jej smaku herbaty, wszystko jest zabite przez bardzo sztuczny aromat liczi. Golden Sail Brand chwali się exportem do Europy i Azji, mam jednak nadzieję, że siłą tego eksportu nie są takie herbatki.

_EWA2496_ps

Reklamy

2 thoughts on “Golden Sail Brand „Lichee black tea”

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s