Klub Polki na Obczyźnie

5 ulubionych miejsc w Hiszpanii

Dzisiejszy wpis powstał w ramach majowo- czerwcowego cyklu Klubu Polek na Obczyźnie. Przedstawiam Wam subiektywne 5 miejsc w Hiszpanii według mnie wartych odwiedzenia. Wybór nie jest łatwy, kolejność jest przypadkowa. Podjerzewam też, że za jakiś czas pewnie ulegnie zmianom. Jeszcze nie odwiedziłam południa Hiszpanii!

 1. Asturia

Góry czy morze? Tutaj ten problem nie ma racji bytu. Trochę gór trochę morza ( a w zasadzie oceanu). Sympatyczni ludzie, piękne plaże- piaszczyste i kamieniste- do wyboru do koloru oraz bliskie góry. Na plażach bardzo często można znaleźć urokliwe skały.

_EWA0625_h _EWA0544_h _EWA0521_h _EWA0728_h _DSC2096 _DSC2094 _DSC4074_ps2 _DSC4108_ps2  _DSC4192_ps _DSC4226_ps _DSC1097_ps _DSC1134_pos

Poza tym to kraina cydru i cachopo. Pełno jest tutaj kampingów, hoteli i pensjonatów. Co prawda bliskość oceanu znacząco wpływa na klimat (nie jest tu przeważnie bardzo gorąco i często pada, przypływy i odpływy zabierają i oddają plażę, a woda jest deliaktnie mówiąc rześka) ale za to każda pora roku ma swój specyficzny urok. Asturię lubię też, ponieważ jest tylko godzinę drogi od Leon. W sam raz na jednodniowy wypad.

2. Galicja

Galicję pierwszy raz odwiedziłam w zeszłym tygodniu. I chętnie bym się tam przeprowadziła. Podobnie jak w Asturii- ocean i góry są bardzo blisko siebie. Galicja to kraina wina i owoców morza. Ośmiornica to konieczne danie do spróbowania. Znajdziemy tu całą masę hoteli, hotelików i pensjonatów, w tym bardzo liczne SPA. Zmęczeni morzem? Śmiało można uderzać w góry i odwiedzić urokliwe wioski Ribera Sacra (uwaga na drogę, w zasadzie można powiedzieć dróżkę… jeżdżenie nią jest dla ludzi sprawnie władających samochodem i mających silne nerwy) czy doliny rzeki Sil, by na koniec dotrzeć do Kopalni Złota z czasów rzymskich w Las Medulas już w Leon (Choć kopalnia jest nieaktywna, jeśli znadziesz tam złoto, możesz je sobie zabrać:))

_EWA6677 _EWA6666 _EWA6617 _EWA6489 _EWA6440 _EWA6291 _EWA66943. Lanzarote

Wulkany, kosmiczne krajobrazy, plaże, relaks i średnia roczna temperatura oscylująca w okolicach 25 stopni. Lanzarote jest małą wysepką, łatwą do zwiedzania z niecodziennymi widokami. W zasadzie wulkan pogania wulkan. To taka Islandia tyle że mniejsza i w ciepłym klimacie. Wielki wkład Cesara Manrique ukrócił agresywne konstrukcje sekcji turystycznej, przez co wyspa zachowała niemal wszędzie swój tradycyjny wygląd. Polecam zjeść świeże ryby i papas arugas con mojo verde lub mojo rojo (czyli ziemniaki z sosem) Widoki są niesamowite a czas płynie jakby wolniej. Na Lanzarote kwitnie życie artystyczne i kulturalne i tylko tutaj będziemy mieli możliwość uczestniczyć w koncercie w jaskini.

_DSC6635 _DSC6838 _DSC6939 _DSC6942 _DSC6217 _DSC6268 _DSC6306 _DSC64734. Opuszczone wioski

Chociaż to nie jest jedno konkretne miejsce, to i tak jest to jeden z moich ulubionych celów wizytowych w Hiszpanii. W wyniku zmian historycznych czy konstrukcji tam i zalewów, pełno jest wsi i całych miejscowości, które są opuszczone. Znajdziemy je w różnym stanie- dobrze zadbane z dość łatwym dostępem i oznakowaniem, takie, które zostały powtórnie zagospodarowane na przykład przez wspólnoty hipisowskie oraz takie które są poukrywane i oznaczają ucztę do eksploracji. Przykłady to: Camposolillo, Utrero, Matavenero.

Poza całymi wioskami, można też podziwiać pojedyncze ruiny zamków, kościołów lub domków pasterskich. Wszystko to pod znakiem przygody.

_DSC4945_ps _DSC4936_ps_1 _DSC4935_ps_1 _DSC4924_ps_1  Utrero3 Utrero2_DSC6466_ps _DSC6481_ps _DSC6403_ps _DSC6448_psDSC_7777_ps _EWA6707 _EWA67215. Alicante

Kolejne miejsce nad morzem. Tym razem jednak lokalizacja typowo urlopowa rejonu śródziemnomorskiego. Polecam jednak wybrać się poza samo miasto Alicante. W Elche znajdziemy świetny ogród palmiany (jeśli nie widzieliście jeszcze nigdy na żywo palm, zrobi na Was piorunujące wrażenie:)), Guadalest ma bardzo dobre alkohole z Nieśplika japońskiego (nispero) i zmusi Was do zastanowienia się nad tym: „w jaki dokładnie sposób ktoś wybudował miasteczko w takim miejscu?”. Jeśli zaś szukacie miejsca na romatyczny spacer i kolacje we dwoje, polecam Alteę. Za to zdecydowanie odradzam Benidorm- miasto gdzie nic nie ma- hotele, ulica i plaża.

DSC_0862 DSC_0879 DSC_0922 DSC_0950 DSC_0954 _DSC5396 _DSC5506 DSC_0763 DSC_0826Tutaj Benidorm- ulica, hotele i plaza:)

I na tym z założenia powinna skończyć się moja lista, jednak nie jest w stanie, dlatego moja subiektywną listę rozszerzam o:

  1. Park El Retiro w Madrycie, a w szczególności jego rozarium
  2. Toledo- miasto El Greco
  3. Cuenca- wiszące miasto na skałach
  4. Park Picos de Europa
  5. Lasy i strumienie górskie w Kastylii i Leon.
  6. Miasta i miejscowości na szlaku Camino de Santiago

Jeśli wybieracie się do Hiszpanii, warto odwiedzić każde z tych miejsc (tak, wiem, niektóre to nie konkretne miejsca, ale warto ich przedstawiciela dorzucić do zwiedzania).

Ten wpis powstał w ramach projektu, który jest dedykowany Stowarzyszeniu Piękne Anioły.

Jeżeli spodobał Ci się post, możesz wesprzeć Fundację. Więcej informacji na blogu Klubu.

Reklamy

2 thoughts on “5 ulubionych miejsc w Hiszpanii

  1. Jako wielbicielka przede wszystkim Hiszpanii kontynentalnej bardzo długo niejako „broniłam się” przed hiszpańskimi wyspami. I bardzo bardzo się myliłam, bo Lanzarote, ale i Teneryfa dosłownie zapierają dech w piersiach!

    Benidorm jest przereklamowany, zgadzam się bez dwóch zdań! Podobnie zresztą jak Lloret de Mar i spora część Costa Brava, choć oczywiście też turyści są różni i każdy woli co innego. Pozdrawiam!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s