O naparach · Uncategorized

Rozgrzewające herbatki owocowe- Green Hills

Nowy Rok zaczął się zimowo (juuhuu!) więc pierwszy wpis w 2016 będzie cieplutki, smaczny i pachnący owocami. Dzisiaj herbatki dostępne w sieci sklepów „Biedronka„- Green Hills.

_EWA9674

Green Hills jest marką produkowaną przez Mokate S.A. dla Jeronimo Martins Polska. Niestety na stronie Mokate nie doszukałam się więcej informacji na ten temat. Herbatki są sprzedawane pakowane w pojedyncze piramidki. Piramidek jest 20 a waga każdej z nich to około 2 gramy.

_EWA9683

Przepis na zaparzanie jest „uniwersalny” dla każdej z nich: 1 torebeczka zalana gorącą wodą (100 stopni, 200 ml) i parzona nie dłużej niż 5 minut. Po tym czasie należy wyjąć torebkę.

Dzisiaj rozprawiłam się z herbatkami o smaku:

1. Cytryny, imbiru i miodu

_EWA96782. Pomarańczy z cynamonem i goździkami

_EWA96753. Słodkiej śliwki i figi z imbirem i cynamonem

_EWA9676

Jak możemy zauważyć skład wszystkich jest nieco podobny. Najbardziej od „normy” odbiega herbatka pomarańczowa, bo zawiera i rooibos i zieloną herbatę. Wszystkie mają w sobie lukrecję, a informacja o tym jest zakończona uwagą dla osób chorujących na nadciśnienie.

Po otwarciu torebeczek skład przedstawia się mniej więcej tak:

_EWA9686

Najbardziej zastanowiły mnie te białe kuleczki. Poza tym składniki choć dość rozdrobnione prezentują się całkiem nieźle.

_EWA9695

_EWA9710

_EWA9719

Napary przygotowałam według zaleceń lecz z herbatki bez torebeczki. Odcedziłam ją sitkiem. Najsmaczniejsza według mnie jest herbata śliwkowa. Nieco kwaskowa, ciemno czerwona i aromatyczna. Druga w kolejności to ta pomarańczowa. Ma w sobie coś pikantnego na sam koniec no i piękny rooibosowy kolor. Najmniej lubiana jest herbata cytrynowo miodowa. Ale to tylko z racji z mojej niewielkiej sympatii co do miodu.

_EWA9714

_EWA9718_big

_EWA9701

A czy herbatki te rozgrzewają? Jeśli przygotuje się je według zalecenia i wypije jeszcze gorące, rzeczywiście można poczuć przyjemne ciepełko w całym ciele. Przyjemnie jest w zimny zimowy dzień poobserwować parującą filiżankę ładnego i smacznego naparu.

_EWA9738

_EWA9705

_EWA9729

Mankamenty? Niestety herbatki nie uchroniły się przed sztucznymi aromatami. Trochę zamieszania wprowadza też ta zielona herbata wymieszana z rooibosem. Szkoda też, że głównych składników jest tak niewiele (z drugiej strony są to mieszanki, więc zwiększenie jednego ze składników może sporo tutaj powywracać)

_EWA9744

_EWA9748

Ogólnie uważam herbatki „Rozgrzej się” Green Hills za godne co najmniej spróbowania. Osobiście bardzo mi smakują, bo rzeczywiście różnią się smakiem (to nie jest typowy smak herbatki owocowej- dzika róża i hibiskus). Poręczne piramidki można przechowywać w fajnych pudełkach, albo mieć w pracy i szybko się ratować w chwilach zmarznięcia rozsiewając przyjemny aromat dookoła. Taka zimowa herbatka.

_EWA9746

Reklamy

9 thoughts on “Rozgrzewające herbatki owocowe- Green Hills

  1. Z tymi herbatkami jeszcze nie miałem styczności 😉 Fakt, herbatki Green Hills mają smak (tak jak mówisz) warty spróbowania. Połączenie rooibosa i zielonej herbaty od razu skojarzył mi się z herbatą Loyd o smaku różowego wina – widać że firma Mokate lubi takie połączenia 🙂

  2. Jestem bardzo, bardzo sceptycznie nastawiona do herbat w torebkach a już do takich, na których jest napisane, że są „o smaku” – szczególnie…;) Ale Twoje zdjęcia pokazują te herbaty w tak apetycznym świetle, że doprawdy zaczęłam się zastanawiać, czy nie skusić się taką smakowitą rozgrzewkę z Biedronki;) Ewo, stworzyłaś piękny klimat na swoich fotografiach…koronkowe serwetki, stare zeszyty, znaczki czekające na wklejenie do klasera, herbata w prostych szklankach…taka urocza, sentymentalna podróż… 🙂

    1. Herbatki to w ogóle osobna kategoria, nie można na nie patrzeć jak na herbatę. Ja piję je często i gęsto w przerwach między herbatą właśnie:) Te mi smakują, bratu już nie za bardzo. Każdy ma swój typ, ale myślę, że warto mieć coś dla siebie dla odmiany:)

  3. Mam wrażenie, że nawet Lipton na zdjęciach u Ewy będzie wyglądać bardzo klasycznie i zachęcająco. Jak ślicznie! Hm, tylko jedna z hibiskusem? No to dziwne. Wrzucają go zazwyczaj do wszystkich owocowych.

  4. experyment ze śliwkową zaliczony na plus:)ta z cytryną dobra na momentalna rozgrzewke – zawiera prócz imbiru pieprz…uszy dymią to sprawdzone mam …polecam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s