O herbatach

Da Hong Pao

Wracam na chwilę do herbat “Zaparzajowych”. Dzisiaj krótkie spotkanie z Da Hong Pao od  Red Seal Tea.

 Red  Seal Tea

W Polsce przedstawicielem tej marki herbat jest Artiunici, której z kolei ambasadorem jest Ivan z (Zielona i czarna). Swoje herbaty Red Seal Tea określa jako zbierane i zwijane ręcznie oraz przetwarzane według starych receptur. W historii marki Red Seal Tea (czyli herbaty z czerwoną pieczęcią/ herbaty “Czerwona pieczęć”) możemy dowiedzieć się, że powstała ona by spośród ponad 2000 najróżniejszych odmian, typów i wariacji herbacianych wybrać te najbardziej legendarne i przedstawić je światu w tradycyjnej formie. Herbata zbierana oraz przetwarzana ręcznie jest pakowana próżniowo w torebeczki po 5 gramów, a następnie w większe puszki. Red Seal Tea swoje herbaty pozyskuje u prawdziwych tradycyjnych źródeł: świeże oolongi z Anxi czy Wuyi oraz Pu-erh z Menghai. By nasze doświadczenie z herbatą było lepsze Red Seal podaje także datę zbioru swoich herbat.

30628618553_418ef19b0b_z

Jak już wspomniałam, przedstawicielem Red Seal Tea w Polsce jest Artiunici. Herbaty możemy kupić właśnie na ich stronie lub w wybranych sklepach (lista na stronie).

Samą markę znałam już z internetu, dlatego na Zaparzaj kupiłam 5 gramów poleconej przez Ivana Da Hong Pao, która ciekawiła mnie od dłuższego czasu.

 Da Hong Pao

Jest to oolong i to całkiem sławny skalny oolong. Nazwa, tłumaczona jako wielka czerwona szata, wywodzi się z legendy. Mówi ona o tym, że herbata z krzewów Da Hong Pao uzdrowiła cesarza (lub jego matkę, zależnie od wersji legendy). W ramach podziękowania cesarz wysłał rolnikom drogą czerwoną tkaninę by otulali oni nią swe herbaciane krzewy. Za oryginalne uznaje się jedynie 6 krzewów Da Hong Pao, które obecnie są pod całkowitą ochroną i nie pozyskuje się nich liści. Wikipedia podaje, że w 1998 roku sprzedano 20 g oryginalnej Da Hong Pao za ponad 33 tysiące dolarów).

Oolongi Da Hong Pao pochodzą więc z klonów słynnych krzewów. Oczywiście sam smak będzie delikatnie zmieniał się w zależności od pokrewieństwa oraz od odległości od pierwotnego siedliska.

Da Hong Pao jest oolongiem znacznie oksydowanym (utlenianym). Niestety kupując jedną saszetkę nie mam możliwości dotarcia do wszystkich informacji na temat mojej herbaty. Przypuszczam więc, że jest to jedna z serii tych, które oferuje teraz w swoim sklepie Arti Unici, a więc pochodzi ze zbiorów jesiennych 2015. Miejsce pochodzenia to Wuyi Shan, Chiny.

30628617693_c17346f2aa_z

Po otwarciu torebeczki oazało się, że herbata jest zapakowana w jeszcze jedną torebeczkę. Susz utrzymany bardzo ładnie. Nie pogniótł się ani nie połamał mimo podróży. Liście są bardzo ciemne, w ciepłych tonach brązowawo- czerwone, czarne. Mocno skręcone. Przy przełamaniu mają bardzo ładny suchy chrupiący dźwięk. Ciekawy był zapach herbaty. Pierwsza myśl to coś suchego, ciepłego. Potem dotarło do mnie, że herbata ta pachniała mi chrupkim pieczywem wielozbożowym.

31291521032_969a4cd26b_z

Zaparzyłam ją w formie gongfu cha, używając 3 g herbaty na 125 ml wody. Nie obudziłam liści. Woda to 90 stopni. Parzenia 30 sekund, 45, 60, 80 sekund i ostatnie to 2 minuty. Nie zużyłam całej swojej herbaty, bo bardzo chciałabym do niej jeszcze wrócić choćby na chwilę. To pierwsze moje spotkanie z Da Hong Pao i szkoda mi było wypić ją za pierwszym razem.

30628618113_c3c28548e7_z

30628618243_47e2ae5493_z

Po przesypaniu do ogrzanego czajniczka rozległ się zapach… kawy i kakao. Bardzo przyjemny. Po pierwszym parzeniu napar wyszedł źółto- pomarańczowy, wyraźny. Zapach zdelikatniał, ale to nadal kakao-orzechy- kawa. W smaku podobnie., jednak gdzieśtam były jeszcze kwiaty. Takie podobne do mniej utlenianych ooolongów- letnie bzy. Bardzo smaczny i ciekawy oolong. Drugie parzenie bardzo podobne. Napar jedynie nieco jaśniejszy, w smaku nieco słodszy. Pozostałe parzenia zmieniały się bardzo subtelnie stając się słodsze i blednąc. Pewnie z powodu użycia mniejszej ilości herbaty nie dotrzymałam do 7 parzeń, jednak 5 które wykonałam było wystarczające.

30628617583_fbebb56021_z

30628617833_677684e11b_z

30628617923_34c7a1c24d_z

30628618053_a3a79297c8_z

31291521522_790b4c6ea0_z

30628618753_5c754b4663_z

Bardzo ciekawa ta Da Hong Pao. Będę musiała popróbować tego oolonga od innych dystrybutorów. No i chyba zaczynam się utwierdzać w przekonaniu, że te bardziej utleniane oolongi zaczynają być moimi ulubionymi herbatami.

Jeśli chcielibyście przeczytać więcej o Da Hong Pao od Red Seal, rzućcie okiem na wpis na przykład Łukasza o tutaj.

 

Źródła:

https://www.teaspring.com/Da-Hong-Pao.asp

http://artiunici.com/pl/black-oolong/34-dahong-pao.html

https://en.wikipedia.org/wiki/Da_Hong_Pao

https://eherbata.pl/da-hong-pao-284.html

http://rst.world/tea-brand/

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s