Herbaciany Elementarz

Herbata w Nepalu- wprowadzenie

Zaczynam spotkania z herbatami z Nepalu. Dzisiaj więc kilka słów na temat herbaty w tym kraju. Zapraszam!

Choć Nepal leży po sąsiedzku z dobrze znanymi każdemu herbaciarzowi Indiami, jego herbaciana historia potoczyła się zupełnie innym torem. Poprzez działania monarchów, Nepal nie dostał się pod władanie kolonialne. Miało to swoje dobre ale i złe strony. Złą z pewnością była izolacja oraz ograniczony rozwój, w tym także herbaciany. Na różnych stropnach herbacianych możemy znaleźć wzmiankę o tym, że pierwsze sadzonki herbaty podarowane zostały przez chińskiego cesarza premierowi Nepalu Jung Bahadur Rana. Pierwszą plantacją herbacianą była zaś ta w Ilam, założona w latach 60-tych XIX wieku.  Nie bez powodu właśnie tam. Ta część kraju bowiem leży po sąsiedzku z plantacjami indyjskimi Darjeeling. Warunki uprawy są więc w przypadku obu herbat dość podobne, a sama herbata jest nieraz trudna do odróżnienia. Jakby tego było mało, bywało również i tak, że przy zakładaniu nowej uprawy, “pożyczano sobie” nie do końca legalnie sadzonki z Darjeeling. Częstą też była sytuacja, gdy herbatę z Nepalu sprzedawano do Indii a następnie dalej jako indyjski Darjeeling. Również obecnie można się z tym spotkać, gdyż jak twierdzą niektórzy plantacje indyjskie są już w dość zacnym wieku i nieco wyeksploatowane. Te z Nepalu z kolei oferują świeżość i energię młodszych roślin. Koniec końców, obie herbaty- ta z Nepalu i ta z Indii są dość ciężkie do odróżnienia. W zasadzie każdy ma swoje zdanie na ten temat- dla jednych są identyczne, dla drugich różni je mocniejszy aromat i ładniejszy kolor tych z Nepalu.Drugą plantacją założoną w Nepalu była Soktim Tea Estate w Jhapa. W 1878 roku powstała w Nepalu pierwsza fabryka która mogła podołać procesowi produkcji herbaty.

Herbata z Nepalu

W wyniku politycznych zawirowań i decyji przemysł herbaciany nie rozwijał się jednak aż do czasów po dynastii Rana, kiedy to Nepal stał się demokracją. Pierwszą prywatną plantację herbacianą założono pod koniec lat 50 XX wieku- Bhudhakaran Tea Estate.

W 1966 roku założono Nepal Tea Development Corporation (NTDC), by wspomóc rozwój planatcji oraz całego przemysłu herbacianego. Początkowo nepalskie liście sprzedawano do Darjeeling, by wesprzeć produktywność podstarzałych krzewów.  Jednocześnie zaczęto też promowanie małych prywatnych ogrodów, w efekcie czego obecnie mają one duży udział w całkowitej produkcji herbaty. W 1982 roku, rząd ustanowił pięć oficjalnych dystryktów herbacianych w Nepalu: Jhapa, Ilam, Panchthar, Dhankuta i Terhathum. Powstało też wiele organizacji zajmujących się nie tylko samą produkcją herbaty, ale też aspektami społecznymi herbacianego przemysłu. Uprawa herbaty bowiem stała się jednym ze sposobów na wybrnięcie z ubóstwa. W 2000 roku rząd Nepalu ratyfikował Narodową Poliytką Herbacianą.

nepal_tea_logo

źródło: wiki

 

Obecnie Nepal eksportuje około 17 milinów kilogramów herbaty rocznie. Pozyskuje się ją na niemal 17 000 hektarach. Do dawnych rejonów herbacianych dołączyły też nowe: Kaski, Dolakha, Kavre, Sindhupalchok, Bhojpur, Soukhumbu i Nuwakot. Zarejestrowanych jest ponad 140 plantacji, ponad 50 fabryk (z czego około 30 to CTC) oraz prawie 10 000 małych prywatnych ogrodów herbacianych.

nepal_map

źródło: rakura.com

Najwyższe ogrody herbaciane na świecie to właśnie te nepalskie. W nich produkowane są wszystkie rodzaje herbaty, choć czarna jest najbardziej popularna i najbardziej tradycyjna. Przy produkcji na tamtejszy rynek wykorzystuje się proces CTC (crush, tear, curl) a przy produkcji na eksport głównie proces tradycyjny (ortodoksyjny). W Nepalu obecnie istnieje wiele prywatnych plantacji herbaty oraz znaczna ilość małych rodzinnych ogrodów herbacianych. Z owych, po ręcznych zbiorach (w Nepalu przeprowadza się cztery zbiory rocznie) herbata jest sprzedawana do małych często lokalnych zakładów produkujących herbatę i tam dalej przetwarzana. W zasadzie każda fabryka herbaty ma swoją lokalną sieć dostawczą. Najważniejsi importerzy to chociażby Indie, Pakistan, Australia, Niemcy, Francja czy Polska. Dzięki eksportowi herbaty na zachód, jej jakość znacznie się poprawiła. Wycofano stosowane wcześniej pestycydy i nawozy chemiczne. Obecnie niemal wszystkie plantacje i ogrody herbaciane są “zielone” oraz podlegają rygorom certyfikacji czy próbom jakości.

O czarnej herbacie z Ilam już wspominałam (wpis jest na Czajnikowym, o tutaj). W serii nepalskiej pojawi się jeszcze jedna herbata z Ilam- zielona. Jednak w tym cyklu „degustacyjno- recenzenckim” najwięcej miejsca poświęcę herbatom od Agaty z One Cup of tea.

 

Nepalskie organizacje herbaciane:

Himalayan Orthodox Tea Producers Cooperative Ltd.

Nepal Tea Development Co. Ltd.

Źródła:

Prezentacja przygotowana przez Gaurab Luitel, Planning Officer at National Tea and Coffee Development Board, Nepal

Wikipedia

http://thedailytea.com/travel/tea-gardens-of-nepal/

http://rakura.com.np/tea-in-nepal/

http://theteadetective.com/TeasOfNepal.html

Tea- the users guide. Tony Geleby.

 

 

Advertisements

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s