Literatura i adresy herbaciane

eighty º – magazyn o herbacie

Jakoś w zeszłym roku, w herbacianej części internetu, obił mi się o oczy nowy tytuł. „Read Eightyº” W sumie czemu nie? Pomyślałam i zamówiłam pierwszy numer. W tym tygodniu dokończyłam numer już trzeci. Dzisiaj kilka słówo tym właśnie magazynie. Zapraszam!

Screenshot_1.jpg

“We love tea and we love print. And so we brought the two together and crafted a premium magazine. eighty degrees will have you discover the beautiful and rich culture of tea.”

Tak opisują swój niezależny magazyn redaktorzy na stronie. Całkiem trafnie, według mnie. Nie ukrywam, ale lubię zapach papieru i ładnie sfotografowane i zilustrowane pozycje. Tu znalazłam i jedno i drugie. Co ważne, nie zabrakło też ciekawej treści.

W informacji na facebooku znajdziemy opis:

„To slow down is to appreciate. Good tea is like a good magazine, it takes time to enjoy.

Printed words are powerful and can take you on a journey—a journey full of discovery and wonder. That’s what tea is about too.

Dive into the stories and experiences of tea enthusiasts and specialists who are only keen to help you explore the beauty of the world of tea.”

80_AUR7968

Co w samym magazynie?

Teksty dotyczące szeroko pojętej kultury herbaty, ale nie jest to encyklopedyczny ani podręcznikowy format. Dla mnie najtrafniejszym określeniem są właśnie wspomniane w opisie historie- o herbacie i o ludziach i o tym jak to w sumie jest jedna i ta sama historia.

Magazyn ma wielu różnych autorów i to widać i czuć i według mnie jest to mocna strona. Słabszą stroną tego rozwiązania, a przynajmniej w pierwszym numerze, jest czasem nierówny (albo może lepiej powiedziane -nieujednolicony) poziom informacji. W kolejnych, nie było już tak nierówno.

Narracja niektórych autorów podoba mi się bardziej, innych mniej. Magazyn jest po angielsku, więc moja znajomość języka też będzie miała wpływ na odbiór.

W tekstach przewija się trochę wiedzy historycznej, trochę opowieści o tym, co było kiedyś. Jest też spora doza o tym, co jest, czyli co dzieje się teraz z herbatą. Znajdziemy też opisy herbacianych miejsc, przedsięwzięć i projektów. Herbata, ceramika, podróże, miejsca, ludzie, spotkania. Jest też duży reportaż fotograficzny.

Wszystko to całkiem składnie i przyjemnie pokazane.

80_AUR7973

Gdzie kupić i ile kosztuje?

Jestem prawie pewna, że magazyn miał być docelowo kwartalnikiem, ale nie przywiązywałam uwagi do punktualności, więc nie moge tego w 100% potwierdzić.

142 stronicowy magazyn można kupić bezpośrednio na stronie w cenie 15 euro. Ostatnio pojawił się też na Czajnikowy.pl.

Jeśli chcielibyście rzucić okiem na to, co jest w środku i przekonać się czy Wam się spodoba, warto zajrzeć na facebooka magazynu.

Czy warto?

Według mnie tak. Przez ostatnie lata zauważyłam jak różna jest herbata i jak wiele dziedzin obejmuje. Czasem czyjaś historia lub opowieść potrafi odkryć całkiem nowy, nieznany dotąd obszar, albo zmotywować do spojrzenia pod innym kątem na to, co znamy. Może coś nas zainspiruje albo zdziwi? A może po prostu cieplej nam się zrobi na sercu po przeczytaniu jednej z historii o ludziach herbaty. No i ten zapach druku i piękne zdjęcia….

Co ciekawe, magazyn jest otwarty na współpracę, więc jeśli macie jakiś fajny temat herbaciany do przedstawienia (i czujecie się na siłach do opisania go po angielsku), albo chcielibyście włączyć się w jego tworzenie poprzez fotografię lub grafiki, to można skontaktować się z redakcją, do czego sami zachęcają.

80_AUR7974

 

 

Jedna myśl na temat “eighty º – magazyn o herbacie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.