O herbatach · Sprawy bieżące

Letnia przerwa herbatniczkowa

To już lato. Nie wiem jakim cudem przed chwilą życzyłam Wam Wesołych Świąt a tu nagle koniec wiosny. Dzisiejszym wpisem (choć w zasadzie powinnam go była powiesić tutaj wcześniej) inauguruję pierwszą herbatniczkową przerwę letnią. O przyczynach pisałam tutaj. Co to będzie? Otóż nie będzie mnie na blogu, poza sporadycznymi już zaplanowanymi wpisami. Pojawię się u… Continue reading Letnia przerwa herbatniczkowa

O herbatach

Wieczorowa Shaoguan Jin Xuan Hong Cha od TheTea

Dzisiaj druga herbata od TheTea. Tym razem padło na moją ulubioną- czarną.   Shaoguan Jin Xuan zaparzyłam sobie wieczorem, prawie już bez światła. Postanowiłam napić się jej hmm… bezceremonialnie i leniwie, choć w ładnym otoczeniu. Odkopałam zapomnianą dziadkową tacę, która to dawno temu widziała mnie podjadającą cukier w kostach z szafek kuchennych i wszystko to… Continue reading Wieczorowa Shaoguan Jin Xuan Hong Cha od TheTea

O herbatach

Rhino Mt. Kenya White Tea od The Tea

Rhino Mt. Kenya White Tea od The Tea Dzisiaj nareszcie przyszedł czas na moje pierwsze herbaty z The Tea (i już wiem, że nie będą to ostatnie :)). Zapraszam! The Tea Od dłuższego czasu przymierzałam się do zakupów w tym sklepie. „TheTea jest owocem mojej wieloletniej pasji – miłości do dalekowschodniej tradycji picia i degustowania… Continue reading Rhino Mt. Kenya White Tea od The Tea

Herbaciany Elementarz

Luźne rozmyślania o ceremoniach herbacianych

Dzisiaj trochę rozmyślań wynikłych z ostatnich moich herbacianych spotkań i planów. Zapraszam! Ceremonie…. wszędzie ceremonie…. Znacie się trochę na herbacie (albo i nie, ale ją lubicie) i inne osoby z Waszego otoczenia o tym wiedzą? Zdarzyło Wam się usłyszeć pytanie o „ceremonię herbacianą”? Nie wiem jak to jest u innych herbaciarzy (mniej lub bardziej wtajemniczonych),… Continue reading Luźne rozmyślania o ceremoniach herbacianych

O herbatach

Nepalskie herbaty cięte oraz niespodzianka z Birmy

To już ostatnie (póki co) spotkanie z herbatami nepalskimi. Na koniec zostawiłam dwie, maszynowe herbaty- zieloną z Ilam oraz czarną Nepal FTGFOP1 Maloom kupioną w sklepie herbacianym na Lanzarote (La Chocteria). Obie herbaty są herbatami ciętymi- liście w suszu nie są w całości lecz pocięte. Herbata zielona pachnie niezbyt intensywnie, ale jednak taką zwykłą herbatą… Continue reading Nepalskie herbaty cięte oraz niespodzianka z Birmy

O herbatach

Białe herbaty z Nepalu od One Cup Of Tea

Tym wpisem zamykam cykl herbat z Nepalu od Agaty z One Cup of Tea. Mam w zanadrzu jeszcze dwie herbaty nepalskie a na zakończenie zapowiedzianą już ciekawostkę, choć nie z Nepalu. Zapraszam więc do czytania i popijania herbaty! Snow buds Snow Buds jest to herbata produkowana jedynie z drugiego (letniego) i czwartego (jesiennego) zbioru. To… Continue reading Białe herbaty z Nepalu od One Cup Of Tea

O herbatach

Greenish Oolong

Kolejna odsłona nepalskich herbat z One Cup of Tea. Dzisiaj zielonkawy oolong. Zapraszam! Greenish oolong Herbata ta to drugi zbiór 2016 (SF). Matowo-zielone listki są bardzo deliktanie i luźno pozwijane. Na pierwsz rzut oka do pomylenia z zielonymi herbatami. Pachnie nieco ostrawo i nieco owocowo, w ogrzanym naczynku nawet nieco orzechowo. Napar przygotowałam w dwóch… Continue reading Greenish Oolong