Sprawy bieżące

Herbatniczkowa przerwa wakacyjna 2018

Pewnie zauważyliście, że ostatnio Herbatniczek przycichł. Nieubłagalnie nadciągnął u mnie sezon wzmożonej pracy, więc tak jak i w zeszłym roku, zarządzam wakacyjną przerwę w herbacianym blogowaniu. Herbatniczkowe półrocze Ten rok zaczął się u mnie trochę marnie. Mimo to udało mi się jednak przygotować kilka wpisów na Herbatniczka: degustacje, recenzja książki, słodycze, podziwianie kwitnących drzew i… Czytaj dalej Herbatniczkowa przerwa wakacyjna 2018

O herbatach

Mini Tuo Cha i Lao Cha Toe

Są takie herbaty za którymi jakoś specjalnie nie szaleję. Każdy ma swoich fawoytów, mam i ja. Herbaty Pu-erh no cóż, do moich ulubieńców nie należą. Pijam je jednak od czasu do czasu, bo jak wiadomo smak się zmienia. Herbata herbacie też nierówna i koniec końców udało mi się już całkiem niespodziewanie wypić kilka smacznych herbat… Czytaj dalej Mini Tuo Cha i Lao Cha Toe

Cha Leon · O herbatach

Tajemniczy oolong

Niedawno w Leon udało nam się spotkać na herbacie na świeżym powietrzu. Możecie zobaczyć kilka zdjęć na hiszpanskim bliźniaku herbatniczka Chaleon. Podczas spotkania, Veronica (Tesuko) sprezentowała mi herbatę zagadkę. Dzisiaj o tajemniczym oolongu. Zapraszam! Oolong i osmantus Na pierwszy niuch herbata pachniała zielonym oolongiem. Świeżo, nieco pieprznie, trawiasto i … słodko. Herbatę przed obejrzeniem powąchałam,… Czytaj dalej Tajemniczy oolong

Herbaciany Elementarz · O herbatach

Ciemne herbaty- wprowadzenie oraz CNNP Green Mark Sheng Pu erh 1990

Herbaciana klasyfikacja jest czasami bardzo zawiła. Widziałam wiele różnych sposobów dzielenia herbat, według różnych krtyeriów. Moim ulubionym podziałem jest ten najbardziej znany, na sześć rodzajów lub kolorów.  Dzisiaj wstęp do ciemnych herbat, zapraszam! Hei Cha 黑茶 黑色 tłumaczy się jako kolor czarny. Dlatego też grupę herbat hei cha, nazywa się czarnymi. Nie są to jednak… Czytaj dalej Ciemne herbaty- wprowadzenie oraz CNNP Green Mark Sheng Pu erh 1990

Cha Leon · Wydarzenia herbaciane

Światowy Dzień Tai Chi 2018 i herbata

Tydzień temu miałam przyjemność już drugi rok z rzędu wziąć udział w obchodach Światowego Dnia Tai Chi. Samo Tai Chi to temat rzeka… Może kiedyś coś pojawi się na herabtniczku, dzisiaj jednak krótka relacja z półgodzinnego spotkania herbacianego które było częścią obchodów 2018. Zapraszam! Ceremonia herbaciana No dobra, nie była to ceremonia herbaciana, raczej spotkanie… Czytaj dalej Światowy Dzień Tai Chi 2018 i herbata

O herbatach

Oriental Beauty oolong z Punto de té, wodospad i notes herbaciany

Hiszpańska Szkoła Herbaciana, ciekawy projekt, którego losy jednak są dość pogmatwane, w swoim czasie oferował kursy herbaciane. Na jednym z nich, podczas omawiania herbaty oolong mieliśmy zaopatrzyć się w Oriental Beauty. Traf chciał, że najszybciej kupiłam go w sklepie Punto de té. Ponieważ jestem w trakcie robienia porządków w herbatach, przyszła i na niego kolej.… Czytaj dalej Oriental Beauty oolong z Punto de té, wodospad i notes herbaciany

O herbatach

Pożegnanie z Nepalem, czyli Born in flames i Fiery Sunset od One Cup of Tea.

Agata ostatnio napisała, że to co dobre, szybko się kończy i na składzie One Cup of Tea pozostały już tylko nieliczne herbaty. I tak mnie tknęło, bo ja przecież jeszcze nic nie napisałam o dwóch czarnych herbatach przywiezionych przez nią w zeszłym roku. Jak to się mogło stać? Born in flames Przyznam, że tą herbatę… Czytaj dalej Pożegnanie z Nepalem, czyli Born in flames i Fiery Sunset od One Cup of Tea.

O herbatach · Sprawy bieżące

Małe Hanami po hiszpańsku, czyli herbata w parku

Wspomniałam w poprzednim wpisie, że odwiedziła nas znajoma z Japonii. Poza pysznymi słodkościami, wiedząc już o moim herbacianym skrzywieniu, przywiozła mi też herbatę. Saeko wręczając prezent powiedziała, tą herbatę miała moja mama w domu, więc pewnie jest dobra. W ramach wyjaśnienia- Saeko herbaty nie pija. Prezent  zabrałam w teren, bo akurat było kilka dni prawie… Czytaj dalej Małe Hanami po hiszpańsku, czyli herbata w parku